Otyłość jest groźną chorobą. Jak z nią walczyć?

2017-04-18 08:00:00 (ost. akt: 2017-04-18 09:25:07)

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia na całym świecie z problemem nadwagi zmaga się ok. 1,6 miliarda ludzi, zaś 522 miliony - z otyłością. Choroba dotyka także dzieci. Eksperci wyjaśniają, w jaki sposób można zahamować ten trend.

Otyłość jest groźną chorobą. Jak z nią walczyć?

Autor zdjęcia: Pixabay.com

Źródłem otyłości w głównej mierze jest przedłużający się dodatni bilans energetyczny, czyli dostarczanie organizmowi większej ilości kalorii, w stosunku do wydatkowanej energii. Efektem tego jest odkładająca się w nadmiarze tkanka tłuszczowa. Jak podaje WHO, w 2014 roku aż 39 proc. dorosłych w wieku od 18 lat i więcej zmagało się z nadwagą, natomiast 13 proc. z otyłością. Jeśli chodzi o najmłodszych, to z otyłością zmagało się ok. 41 milionów dzieci poniżej 5 roku życia.

Zaawansowany nadmiar tkanki tłuszczowej, czyli otyłość, może spowodować: miażdżycę, cukrzycę, czy choroby przewodu pokarmowego.

Epidemia otyłości wśród dzieci wynika z częstego jedzenia "w biegu", poza domem, braku regularności w porach posiłków czy unikania aktywności fizycznej. Poza tym rodzice wychodzą z założenia, że lepiej jest przekarmić dziecko, aniżeli sprawić, by poznało uczucie głodu.

Opiekunowie niechętnie posyłają dzieci na zajęcia sportowe z obawy, że narażą się one na niebezpieczeństwo podczas zabawy. — Ograniczając dzieciom możliwość wzięcia udziału w aktywności fizycznej, wyrządzamy im krzywdę — mówi Katarzyna Jańska, lekarz internista. — Należy tu pamiętać, że ilość komórek tłuszczowych rozwiniętych w trakcie okresu dojrzewania pozostaje do końca życia. Zatem otyłość u małych dzieci i młodzieży, predysponuje do występowania otyłości w wieku dorosłym, a co za tym idzie, rozwoju chorób wynikających z nadmiernej masy ciała – dodaje dr Jańska.

Możemy zahamować ten proces poprzez zwrócenie większej uwagi na jakość spożywanej żywności oraz wyrobienie nowych, właściwych nawyków żywieniowych. Warto w tym celu rozmawiać z dziećmi i młodzieżą, wskazując im proste w przygotowaniu i lekkostrawne dania, takie jak zupy. Jeżeli dziecko nie lubi poszczególnych składników potrawy, możemy wyjaśniać jaki wpływ ma dany produkt na organizm lub w ostateczności go zamienić na inny.

Edukacja na temat zdrowego żywienia dotyczy więc dzieci, rodziców i opiekunów. — Współcześnie nadal panuje przeświadczenie, według którego nie trzeba się martwić o nadmierną tuszę dziecka, ponieważ ono "wyrośnie z tego" — mówi Monika Honory, ekspert ds. żywienia. — Otóż nic bardziej mylnego. Od samego początku należy wyrabiać w dziecku dobre nawyki żywieniowe w postaci regularnego spożywania posiłków oraz urozmaicać je dużą ilością warzyw, ryb i chudego mięsa – dodaje nasz ekspert.

Jako sposób walki z nadmiarem kilogramów wiele osób sięga po różnego rodzaje diety. — Trzeba pamiętać, że proces odchudzania powinien być przede wszystkim bezpieczny dla organizmu i zachodzić w tempie ok. 1 kilograma tygodniowo. Dlatego, słysząc o "szybkiej diecie", warto się zastanowić, zanim ją wybierzemy — dodaje.

Częstym efektem tego rodzaju programów odchudzających jest powracająca z nadwyżką masa ciała. — Kolejnym elementem odchudzania, na jaki zwracam uwagę, jest eliminacja z menu dużej grupy produktów. Stosowanie restrykcyjnych diet powoduje spustoszenie w organizmie, a przede wszystkim spowolnienie przemiany materii. Eliminacja grup produktów spożywczych zawsze będzie wiązała się z utratą wagi. Natomiast powrót do dawnych zwyczajów powoduje, że zgubione kilogramy powracają jak bumerang – tłumaczy Monika Honory.

Jedzenie posiłków gotowanych opartych na warzywach odciąża organizm, reguluje pracę jelit, a także oczyszcza. Spożywanie zup, wody i owoców skutecznie doprowadza organizm do równowagi, przyspieszając przy tym metabolizm.

Aby sprawdzić ryzyko otyłości, można posłużyć się wskaźnikiem BMI (masa ciała/wzrost). Wartości prawidłowe szacuje się na poziomie 18,5 – 24,9, nadwagę na poziomie 25-29,9, natomiast otyłość powyżej 30.

kr

Komentarze (0)

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB